Spis treści
Wstęp
To było jedno z moich największych włoskich marzeń – zobaczyć Toskanię od tej najbardziej filmowej strony: zielone pagórki, cyprysy i oczywiście… winnice. Dlatego wybierając Florencję jako punkt wypadowy podczas jednej z naszych podróży po Włoszech, wiedzieliśmy, że nie może zabraknąć wycieczki do regionu Chianti.
Dlaczego wybraliśmy wycieczkę do Chianti?
Toskania od zawsze kojarzyła mi się z pocztówkami – pagórki, wąskie drogi obsadzone cyprysami i kieliszek czerwonego wina w ręku. I właśnie takie obrazki miałam w głowie, gdy planowaliśmy tę podróż. Wiedziałam, że chcę to przeżyć naprawdę, a nie tylko oglądać w filmach czy na Instagramie.
Florencja była dla nas idealnym punktem wypadowym – piękne miasto samo w sobie, a do tego świetna baza do jednodniowych wycieczek w region. Zamiast jechać na własną rękę, wybraliśmy ofertę z GetYourGuide, bo zależało nam na tym, żeby ktoś zaplanował trasę za nas i zabrał w najlepsze miejsca (a przy okazji odciążył nas od prowadzenia auta – pomyślicie wino ale tak naprawdę staramy się unikać jazdy samochodem po Włoszech – jednak to temat na inny wpis🤪).
Jak wygląda trasa - od Florencji do winnic
Spotkaliśmy się na dworcu głównym we Florencji – i od razu podkreślę, że punkt zbiórki był łatwy do odnalezienia. GetYourGuide doskonale opisuje miejsce spotkania i chyba nigdy nie zdarzyły nam się większe kłopoty z jego odnalezieniem – a korzystamy z ich wycieczek praktycznie w każdej podróży.
Wskoczyliśmy do naszego autokaru i ruszyliśmy w stronę malowniczych wzgórz Chianti. Podróż trwała około godziny, a po drodze przewodniczka w języku angielskim opowiadała nam ciekawe historie i ciekawostki o regionie co sprawiło, że podróż mijała naprawdę dobrze w otoczeniu bajkowych, toskańskich krajobrazów!
Co czeka na miejscu - degustacje i zwiedzanie winnic
Po około godzinie dotarliśmy do pierwszej winnicy, gdzie czekała nas prawdziwa uczta dla zmysłów. Skosztowaliśmy pysznego wina, posłuchaliśmy o jego produkcji i spróbowaliśmy lokalnych przysmaków. Mieliśmy też chwilę wolną na zrobienie zdjęć – krajobraz był dokładnie tak cudowny, jak na Instagramie! Oczywiście można było też zakupić wino prosto z winnicy, zanim ruszyliśmy dalej.
Kolejny przystanek to centrum miasta Greve in Chianti, gdzie mieliśmy czas wolny na spacer po historycznym rynku i szybki obiad. To była świetna okazja, by poczuć klimat małego toskańskiego miasteczka.
Na koniec odwiedziliśmy drugą winnicę, gdzie powitała nas właścicielka. Opowiedziała szczegółowo o produkcji wina i grappy, procesie nalewania, różnych ciekawostkach związanych z lokalną tradycją winiarską. Na miejscu czekała na nas kolejna degustacja win i regionalnych przysmaków. Dodatkowo mogliśmy złożyć zamówienia na wino z dostawą do domu – super opcja, jeśli tak jak my podróżujesz tylko z bagażem podręcznym. My jednak nie skorzystaliśmy, więc nie mogę opisać procesu zamówienia.
Nie zabrakło również czasu na zdjęcia i cieszenie się krajobrazem, zanim ruszyliśmy w drogę powrotną. Cała wycieczka trwała około 6 godzin, co moim zdaniem w pełni wystarczyło, by nacieszyć się toskańskimi winnicami i poczuć klimat
Czy warto z dziećmi – nasze wrażenia i co nas zaskoczyło
Nasze dzieci miały zapewnione napoje bezalkoholowe i mogły degustować lokalne przekąski, więc czuły się w pełni zaopiekowane. Zarówno przewodniczka, jak i właścicielka winnicy były niesamowicie przyjazne dzieciom i od samego początku dało się odczuć, że nie był to żaden problem – ani przez chwilę nie poczuliśmy, że decyzja o zabraniu ich tutaj była zła a przyznam, że trochę martwiliśmy się o oceniające spojrzenia – w końcu to winnice, jednak dla mnie najważniejsze w tej wycieczce były widoki – i to nimi chciałam podzielić się z naszymi małymi kompanami!
Wiedziałam, że dzieci nie będą interesowały się produkcją wina, ale za to zachwycały się cudownym krajobrazem Toskanii, sielskim klimatem winnic i możliwością biegania po przestrzeni, a my mogliśmy obserwować, jak cieszą się otoczeniem. Co najlepsze – ani razu nie usłyszeliśmy słowa, że wycieczka jest nudna.
Dodatkowo zatrzymaliśmy się w centrum miasta Greve in Chianti, które okazało się urocze i pełne klimatu. Historyczny rynek, wąskie uliczki, kolorowe kamieniczki a wszystko to tworzyło atmosferę typowej toskańskiej miejscowości. Mieliśmy czas na spacer i szybką przekąskę. To było idealne uzupełnienie wizyty w winnicach – pokazanie, że Chianti to nie tylko wino, ale też piękne miasteczka i kultura regionu.
To była naprawdę przyjemna i rodzinna przygoda, w której każdy – zarówno mali, jak i duzi – znalazł coś dla siebie.
Praktyczne wskazówki (logistyka, czas trwania, cena, co zabrać)
Wycieczka po winnicach Chianti z Florencji jest naprawdę wygodna, ale warto wiedzieć kilka rzeczy, zanim wyruszysz.
Logistyka i czas trwania
Spotkanie odbywa się na dworcu głównym we Florencji, skąd wyrusza autokar. Cała wycieczka trwa około 6 godzin, co w zupełności wystarcza, by zobaczyć dwie winnice, zatrzymać się w Greve in Chianti i nacieszyć oczy toskańskimi widokami.
Język i przewodnictwo
Wycieczka prowadzona jest w języku angielskim. Przewodniczka i właścicielka winnicy są bardzo przyjazne dzieciom, więc nawet najmłodsi czują się swobodnie.
Cena
Ceny biletów różnią się w zależności od terminu i dostępnych opcji. Warto sprawdzić aktualne ceny i dostępność na oficjalnej stronie GetYourGuide.
💡 Bonus dla moich czytelników: przy rezerwacji możesz użyć kodu ANGELIKAMIT5, który daje 5% rabatu na każdą wycieczkę. To część mojej stałej współpracy z GetYourGuide, więc jeśli planujesz wyjazd, warto skorzystać!
Co zabrać
• Wygodne buty do chodzenia po winnicach
• Lekki plecak z wodą i przekąskami dla dzieci
• Aparat lub telefon – krajobrazy są jak z pocztówki!
• Czapkę i krem przeciwsłoneczny, jeśli jedziesz w słoneczny dzień
Dodatkowe opcje
Na miejscu można zakupić wino z dostawą do domu – świetna opcja dla tych, którzy podróżują tylko z bagażem podręcznym.
Czy warto? Nasza ocena na koniec
Zdecydowanie tak, warto! Wycieczka po winnicach Chianti z Florencji była dla nas świetnym doświadczeniem – połączeniem pięknych krajobrazów, pysznego wina i lokalnych przysmaków. Dla dzieci była to przygoda pełna widoków, przestrzeni do odkrywania i smacznych przekąsek, a dorośli mogli spokojnie cieszyć się degustacjami i poznawaniem włoskiej kultury winiarskiej.
Co nas naprawdę zaskoczyło, to rodzinna atmosfera w winnicach – przewodniczka i właścicielka były bardzo pozytywnie nastawione do dzieci, co sprawiło, że wszyscy czuliśmy się komfortowo. Dodatkowo zatrzymanie w urokliwym Greve in Chianti dało nam szansę poczuć prawdziwy klimat małego toskańskiego miasteczka.
Cała wycieczka trwała około 6 godzin, co naszym zdaniem było idealnym czasem – wystarczająco, żeby nacieszyć oczy krajobrazami, zasmakować lokalnych produktów i złapać chwilę relaksu. Jeśli planujesz wyjazd do Florencji i chcesz połączyć zwiedzanie z kulinarnymi przyjemnościami – taka wycieczka jest strzałem w dziesiątkę.
💡 Nasza rada: zabierz aparat, wygodne buty i otwarte oczy – Toskania naprawdę potrafi oczarować!
